Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Czwartek

Obraz
Jako że jest czwartek, nie obejdzie się bez cytaciku z moich ukochanych zajęć (cytacik pochodzi z jakieś ważnej i poważnej klasyki literatury: Ja cię wolę niż moje indyki . I niech to będzie podsumowanie zajęć z literatury oraz niech posłuży za odpowiedź na pytanie: "czy możliwa jest komercjalizacja w humanistyce? Czy humaniści tworzą coś, za co inni są skłonni zapłacić?"

I rzeczywiście tak jest

Samobójstwo na 1000 sposobów Rozdział III Tydzień temu zajęcia były dziwnie spokojne i nudne, więc na takie przygotowałam się i dzisiaj. Rzeczywiście, na początku wydawało się, że nie będzie czego notować, ale z czasem wykład się rozkręcił. Konkretnie rozkręciło mnie zdanie, uwaga, cytat: opinie sprzeczne nawet jak się nie czytało książki . Koniec cytatu. Najpierw musiałam znaleźć notatki. Zgadłam, że to ta kartka, na której widniało wielkimi literami: DEBIL. Były to moje własne refleksje na temat pisarzy, niestosujących znaków interpunkcyjnych. Zajmujemy się dzisiaj autotematyzmem i autobiografią. Mamy mieszanki autobiografii i fikcji. Czyli znów będziemy się zachwycać faktem, że pisarzy coś zainspirowało. Coś poza procentami, ma się rozumieć. Stare formy już się przejadły i trzeba je zastąpić nowymi, wyruszyć na poszukiwania. Akurat weszła Artista, której sposobem na przetrwanie tego wykładu jest skrócenie swojej obecności na nim do minimum, więc nie wiem, jakie i...