Dzisiaj zaprezentuję podręcznik, z którego zapewne korzystali Pickering i Higgins w edukacji Elizy. Jest to książka Jana Kamyczka (który tak naprawdę nazywał się Janina Ipohorska) "Grzeczność na codzień", która doczekała się siedmiu wydań. Mój egzemplarz jest nieco wybrakowany, ale jako samozwańczy specjalista, którego bibliotekoznawcze wykształcenie nadal stoi pod znakiem zapytania, śmiem twierdzić, iż jest to jedno z piewszych wydań, a więc rok 1955, 1956. Ten dość znany podręcznik savoir-vivre'u składa się z 27-u rozdziałów, z których każdy poświęcony jest jednemu, konkretnemu zagadnieniu. Po krótkim wstępie teoretycznym, z wyszczególnieniem najważniejszych zasad zachowania, znajdują się pytania czytelników i odpowiedzi autorki. Można by rzec, że to coś w rodzaju współczesnego forum internetowego, tyle tylko, że z większą klasą i kutr kurl kurtur kulturom osobistom. Zastanawialiście się kiedyś kto obok kogo, kto za kim, kto po lewej, kto po prawej, idzie po c...