Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

A Day in the Library

Obraz
Biblioteka to takie przygnębiające miejsce pełne ciemnych zakamarków, zakazanych korytarzy i zakurzonych książek. Czasem ktoś zajrzy do czytelni jak już się doczeka obsługi szanownego szatniarza i po wyminięciu tej najsympatyczniejszej osoby w całym budynku zapuszcza się coraz głębiej w paszczę lwa. Coś mu w środku podpowiada 'uciekaj', a po chwili okazuje się, że to wcale nie było wewnętrzne przesłanie, a mroźne spojrzenie brzydkiej jak noc bibliotekarki z brodą. Podajesz tytuł i rocznik potrzebnego czasopisma.  Spotykasz się ze spojrzeniem pełnym lekceważenia i pogardy, w głosie wyczuwasz agresję, gdy oznajmiają, że trzeba zamówić. Jak śmiesz przychodzić tutaj i prosić o cokolwiek? Grzecznie tłumaczysz, że według opisu w katalogu czasopismo znajduje się w czytelni. Och... A nie wie pan gdzie? Już kiedyś z tego korzystałeś i pamiętasz, że tuż za ladą na samym dole. Udało się, egzemplarz jest twój. Wielka szkoda, że to nie koniec rewelacji. Zamówiłeś też ks...

Meet the Flintstone

Ostatni wpis zainspirował mnie do przybliżenia postaci Flintstone'a. Ze swojego starego bloga, który został mi brutalnie odebrany, ale aboslutnie nie zamierzam z tego powodu zalewać się łzami, nie będę przecież rozpaczać, że mi ukradli 9 lat życia, nie jest mi wcale z tego powodu przykro, nic nie może przecież wiecznie trwać, pogodziłam się z tą stratą w zupełności, wspomnienia nie wywołują absolutnie żadnego kłucia w sercu, nie ma przecież za czym tęsknić... Tak więc wyselekcjonowałam anegdoty, których głównym bohaterem jest Flintstone jak również kilka jego złotych myśli. - Ile Ty masz lat? - spytała go ciotka. - 73. - To ty jeszcze gówniarz jesteś! - Oglądałam taki program, gdzie chłop w ciąży był - opowiadała ciotka. - Urodził się jako kobieta, przeszedł operację, ale tam w środku mu wszystko zostawili. Żona nie może mieć dzieci, to on z brzuchem chodzi. Nie wiem, jak to się skończyło, w lipcu miał rodzić. - No ale czym? - zdziwił się Flintstone. Przywi...

Obieżyświat we wczesnym stadium rozwoju

Obraz
Dzień 1 Flintstone znany jest z tego, iż ma specyficzne poglądy na role kobiet i mężczyzn w społeczeństwie. - Chłopu wierzę, babie nie wierzę. - Baba to choruje i choruje, a chłop po prostu umiera. - Baby to kradną, zawsze im mało. - Dlaczego wszystkie baby to mamuchy? Pani mama na przykład - zwraca się do zdezorientowanej Eulalii, która w odpowiedzi jedynie spojrzała pytająco. - Ma muchy w nosie! - Moja żona pochodzi z gór. Niemcy ich stamtąd przepędzili, więc przyjechali tu, na lubelszczyznę. Jak Niemców już nie było mogli wrócić, ale nie chcieli. Zadomowili się, bo tu taka dobra ziemia, a tam tyle piachu, że zając w okularach chodzi. Wie pani, żona moja to kuzynką pani mamusi jest. - Naprawdę? - pyta szczerze zaskoczona Eulalia. Jak to możliwe, skoro rodzina jednej od pokoleń mieszka tutaj, a druga przybyła dopiero w połowie ubiegłego stulecia? - Obie takie same mamuchy! Flintstone podchodzi dość sceptycznie do choroby swej koleżanki ze szkolnej...