Tylko nikomu nie mówcie!
– Zobacz, Eulalia, kto mówi, że pracy nie ma? Praca jest! Nic, tylko brać! I robić, robić, robić... I nikt ci za to nie zapłaci. O, tutaj na przykład, dostaliśmy ofertę od naszej wykładowczyni. Zaznaczono, że wiadomość jest własnością bla bla bla, nie wolno jej kopiować, ujawniać informacji, bla bla bla. Dlatego nie mów nikomu, że ci powiedziałam. Pewna poważna instytucja z dużego portugalskiego miasta poszukuje studentów posługujących się językiem portugalskim. Wystarczy sobie opłacić przejazd, zakwaterowanie, generalnie zainstalować się na własny koszt w stolicy Portugalii i bezpłatny staż jest twój! Nie sprecyzowali, ile godzin trwają takie praktyki ani co wchodzi w zakres obowiązków, ale nie zdziwiłabym się, gdyby to było zbieranie bawełny. W ogłoszeniu nie ma nic o znajomości języka polskiego. Nie mogą sobie tam na miejscu znaleźć jakiegoś frajera? – Spójrz na to z drugiej strony. Możesz sobie potem wpisać taki staż w CV. – Taa... Jak się będę ubiegać o bezpłatne praktyk...