Posty

MWAHAHA

Obraz
Jako że już druga osoba kieruje do mnie zapytanie: "o co chodzi?", objaśnię. Jest to wizytówka. Podając za słownikiem PWN: mały kartonik z wydrukowanym nazwiskiem, adresem i tytułami lub stanowiskiem służbowym danej osoby. Sporządzona została według mojego własnego projektu podczas zabawy pracy w Photoshopie, do której przysiadłam utraciwszy nadzieję na poprawne przetłumaczenie poniższego zdania: n ie mieliśmy nic lepszego do roboty i nie chcieliśmy dłużej przepłacać za książki wybierane przez i dla innych – jak to w miastach na prowincji zdarza się ludziom uważanym za dziwaków. ¿Algunas ideas? Algumas ideias? Any ideas? Tłumaczenie na język polski również byłoby bardzo pomocne.

Może i nie wypada, ale wtedy też nie wypadało

Obraz
Są takie piosenki, przy których odżywają wspomnienia.  Na przykład można mieć piosenkę jedną, dwie, ewentualnie siedem, które przypominają o początkach prowadzenia pierwszego bloga. W moim przypadku jest to Too Lost In You zespołu Sugababes. Nie przepadam za taką muzyką, ale swego czasu utwór ten był dość popularny. Wtedy to zawarłam blogową znajomość z niejaką Tancereczką13. Czytywałyśmy swe blogi, pisałyśmy komentarze, wymieniłyśmy się również numerami GG. Bardzo dobrze wspominam rok starszą ode mnie koleżankę o imieniu Ewa. Pamiętam też, że pewnego dnia w opisie na GG umieściła fragment powyższej piosenki. Konkretnie były to słowa I can't see anything cause this love makes me blind . Wtedy ja na blogu opisywałam jeszcze trudne podstawówkowe czasy skarżąc się na to ileż to ja się muszę uczyć, jakaż to niesprawiedliwość świata oraz jakaż to wredna wychowawczyni przypadła mojej klasie. Teraz, patrząc z dystansu... Podtrzymuję każde słowo. Irytowały mnie zadania ...

Bikiniarze chodzili w kolorowych skarpetkach

Obraz
Jako że za oknami już wiosna... - rozpoczął wykład pan Wielce Szacowny Profesor, więc takoż i ja rozpocznę notkę po dłuższym okresie milczenia. Pochwalę się, iż zrobiłam sobie nowy tatuażyk, z którego jestem bardzo zadowolona. Oczywiście umieszczony został na ręce, w miejscu dosyć widocznym. Zatroskana Eulalia dopytuje, czy nie boję się, że ludzie będą mnie przez ten pryzmat oceniać nawet mnie nie znając. Otóż nie. Powód tego jest bardzo prosty: ludzie i tak zawsze z góry oceniają, zawsze krzywo patrzą i zawsze coś im się nie podoba. Poczytałam sobie kiedyś, jakaż to straszna zbrodnia, gdy kobieta decyduje się na krótkie włosy. Aczkolwiek z tego powodu nikt mi wyrzutów nie czyni, ale, ale... Jest coś, z czym społeczeństwo, w którym przyszło mi żyć ma wielki problem. I nie jest to przesada, lecz jak najbardziej autentyczny przykład. Mianowicie ludzie patrzą na mnie wilkiem z powodu... skarpetek. Tak jest, dobrze przeczytaliście. Wystarczy, że nie mam długich spodni, a z trampek ...

Lubelskie biblioteki

Obraz
Oryginał, reklamy i całość programu znajduje się TUTAJ. Oj tam, zaraz "kradzież", przecież na tym nie zarabiam. Czymże jest prawo autorskie wobec moralnej powinności szerzenia nauki wśród plebsu w społeczeństwie?

Przygody zielonej żabki

Obraz

Fuck Yeah!

Obraz
Henio zdał! Henio zdał! Henio zdał! Wszystkie dwa i pół kierunku - Henio zdał. I oceny nie do pogardzenia - Henio zdał. Literaturę hiszpańską i literaturę afrykańską - Henio zdał. Henio zdał! Henio zdał! Henio zdał!

Lepsze żółte niż dziurawe

Obraz
Rankiem w radiu odbywa się konkurs, w którym dzwoniący słuchacz ma odpowiedzieć na pięć pytań, na które odpowiedziami są hasła, które w każdym pięciopytaniowym zestawie zaczynają się na tę samą literę. Pewnego razu wybrali sobie literkę U. Pada pytanie o nazwisko człowieka, którego ja nie kojarzę i słuchaczka chyba też nie. - Ojej, nie wiem... - Podpowiem ci, że to ojciec Agnieszki Urbaniak. - No nie wiem, no... - Skup się: ojciec... Agnieszki... URBANIAK... - Nie wiem, nie mam pojęcia. - Przypomnę, że dzieci mają zwykle nazwiska po rodzicach, po ojcu... - Ach, Urbański! Nie jest łatwo wytrwać na studiach. Jak wiadomo, mózg działa na glukozie, więc trzeba dbać o odpowiednie stężenie cukru we krwi. Innymi słowy: trzeba się nażreć czekolady. - Ja dostanę przez te studia otyłości, cukrzycy - skarży się Wiśnia zawracając po kolejny batonik. - Że o zniszczonym wzroku już nie wspomnę! - Cukier niszczy również zęby. - O, właśnie. Może jak zacznę palić to nie będ...