Posty

To, że cierpisz na paranoję, wcale nie oznacza, że ONI cię nie obserwują.

Obraz
Jamie King: Najsłynniejsze teorie spiskowe. Zakrzewo 2010. Wakacje wakacjami, ale Heniek i tak dzielnie zasila się w wiedzę. Ostatnimi dniami dowiedział się, że Elvis Presley zabił Kennedy'ego z zazdrości, iż ten stał się pupilkiem mediów. Z tego samego powodu Presley'a zabił John Lennon. Następnie wielki fan Elvisa - Michael Jackson z zemsty zlecił morderstwo Lennona. Przy takiej logice sens miałoby wynalezienie wielkiego fana Lennona, który postanowił odegrać się na Jacksonie. Tak się jednak nie stało, ponieważ, jak wszyscy wiemy, Jackson żyje. Elvis też żyje. Lennon nie żyje. Chapman wcale nie chciał go zabić. On chciał zabić Stephena Kinga, ale stchórzył, więc King zabił Lennona, a Chapmana w to wrobili, ponieważ obaj są tak samo piękni. Odnośnie pisarzy: kto napisał Hamleta , Makbeta , Romeo i Julia ? Na pewno nie Shakespeare, bo ten człowiek nigdy nie istniał. Istniał natomiast Christpher Marlowe i to z pewnością on jest faktycznym autorem dzieł przypisywanyc...

Prawie jak Gordon Ramsay

O tym, że Henio jest wybitnym kucharzem wiedzą wszyscy. - Tyle tego oleju wlać? - Tak, ale do patelni, nie na stół! Opowiadam Padalcowi, jak Eulalia rozplanowała naszą współpracę podczas wyjazdu. - Ona ma się zająć pracami na działce, a ja posiłkami. - Czy Eulalia dobrze to przemyślała? Po powrocie ze spotkania powtarzam te słowa Eulali, po czym słyszę: - Dobrze to przemyślałam, muszę trochę schudnąć.

Cogito ergo sum

Czy ja jestem złośliwa? Ależ skąd! Potraktujmy poniższą notkę bardziej jako badanie naukowe nad fascynującym zjawiskiem. Zjawisko nosi tytuł Jak one się na te studia dostają jak one tak ciężko myślą? i zostało opracowane przeze mnie już dwukrotnie. Oczywiście nic się nie zachowało, ponieważ mój blog został zamknięty. Nie, wcale mi nie jest przykro. Nic a nic. Ani trochę. Nie, nie będę płakać. W tym okresie, tj. w czasie przyjęć na studia lubię odwiedzać uczelniane fora dla kandydatów i podziwiać niezmierzoną, anielską cieprliwość pomagających im w tych strasznych, horrorystycznych chwilach kolegów. Czasem jednak wszystkim opadają ręce. W roku 2010 królowały pytania o teczki (na IRK widniał komunikat, iż proszą o białe sznurowane). ·    Czy może być inna teczka? ·    Czy może być na gumkę? ·    Gdzie można kupić? W roku 2012 temat teczek zaczął się chyba lekko nudzić. ·    Jak mam podpisać teczkę? ·    Sexy kocica. · ...

Zombie

Robi się duszno, mój oddech jest coraz słabszy, choć serce bije coraz szybciej. Ze wszystkich stron przytłaczają mnie ciemności i choć nie mogę tego stwierdzić z całą pewnością, delikatne szmery podpowiadają, że ściany się przysuwają. Korytarz zwęża się z każdą chwilą, atmosfera gęstnieje, powolnymi krokami, acz tupiąc niemiłosiernie zbliża się Armagedon. Oczekuję na egzamin ustny z hiszpańskiego. Jest ze mną Kubuś. Próbuje mnie rozgrzać, wymyśla proste zdania, cobym sobie przetłumaczyła. Nie sprawdzi mnie, bo języka nie zna, ale ćwiczenie dobre i relaksujące. Ogólnie nieźle sobie radziłam. - Wczoraj zaatakowały mnie Zombie z ostrymi zębami. - Nie wiem, jak jest ostry - przyznaję szczerze. - Spicy - pomaga mi Kubuś jak tylko może,  a ja go bezczelnie poprawiam: - Sharp. - Ciągnij!

Metablog

Niecały miesiąc bez bloga. Dopiero?! Mam wrażenie, że minęła już cała wieczność, odkąd okradziono mnie z niemal dziewięciu lat życia. Nie daruję, rozpaczam i przesiaduję na webarchive.org. Ostatni raz mój stary blog został zarchiwizowany w styczniu 2008. Notka znajdująca się naówczas na stronie głównej rozpoczyna się od słów: "17 lat. Matkoscórko! Ależ jestem stara." -.- Co więcej działo się w tym czasie? ·    Odkryłam Amy MacDonald - podobno kibicowała Rangersom ("tfu!" - ówczesny komentarz. Obecny też). ·    Czekałam na wydanie nowej płyty The Rasmus Black Roses - ach, cóż to były za czasy, gdy dało się ich słuchać. ·    Chciałam zostać patologiem ·    Zdechł mi chomik. ·    Kenny Miller odszedł z Celticu (niedługo później wylądował w Rangersach. Jak tak można?!) ·    Coś przykrego dla Kubicy się wydarzyło podczas Grand Prix Chin (to już rok 2007), ale nie byłam na tyle sprytna, żeby zapisać co. Mam tylko fra...

Here I come!

- Co u ciebie? - Bloga mi zamknęli. - Jak tam twój blog? - Nadal nie żyje. - Masz już nowego bloga? - Ciągle o nim myślę. - Co z blogiem? - Drepce mi po głowie tak, że niedługo przez niego wyłysieję. - Kiedy założysz nowego bloga? - Jak przestanę rozpaczać po poprzednim. - Gdzie twój blog? - Na web.archive.org